Listopad 5, 2018

Czym jest edukacja globalna? – cz. 2

Hits: 16

Czym jest edukacja globalna? – część 2
 
Skoro wiemy już jakie kryteria, spełnione łącznie, decydują o tym, czy mamy do czynienia z edukacją globalną, proponuję bliższe przyjrzenie się kwestii najczęściej popełnianych błędów, o których wspomniałam w poprzednim wpisie.
 
Problem ze zbyt wąskim lub zbyt szerokim rozumieniem edukacji globalnej związany jest z trudnością w definitywnym określeniu jakie zagadnienia wchodzą w jej zakres, a jakie jedynie o nią zahaczają. Skalę wspomnianej trudności najlepiej sobie wyobrazić poprzez proste ćwiczenie. Wyobraźcie sobie, że Waszym zadaniem jest stworzenie wyczerpującego spisu treści podręcznika zatytułowanego: “Edukacja globalna”. Jakie bloki tematyczne uznalibyście za konieczne? Czy wymagałyby uporządkowania? Jeśli tak, to według jakiego kryterium? Dla ułatwienia zadania rzućmy kilkoma przykładami: odpowiedzialna produkcja i konsumpcja, prawa człowieka, nauka o klimacie, dostęp do wody, bioróżnorodność, suwerenność żywnościowa, zrównoważone źródła energii, odpowiedzialne gospodarowanie zasobami leśnymi, prawa kobiet i dzieci, ochrona środowiska, walka z ubóstwem, edukacja wielokulturowa. Lista zdaje się nie mieć końca, ale zastanówmy się, czy wszystkie z wymienionych tematów w takim samym stopniu są częścią edukacji globalnej?
 
Aby odpowiedzieć na to pytanie posłużmy się metaforą worka, który wypełnimy treścią z zakresu edukacji globalnej. Myślę, że zgodzicie się co do tego, że wszystkie z wymienionych wyżej tematów w mniejszym lub większym stopniu składają się na jego zawartość. Spróbujmy jednak ustalić, które są jego immanentną częścią, a które należą do niego tylko w pewnym stopniu. Z oficjalnej definicji edukacji globalnej, którą przytoczyłam w poprzednim wpisie wynika, że jest ona częścią kształcenia obywatelskiego i wychowania. Zastanawialiście się kiedyś nad znaczeniem tego sformułowania? Dla mnie oznacza ono wychowanie do odpowiedzialności za naszą planetę i solidarności z mieszkańcami globalnego Południa. Przyjmując taką interpretację uznaję, że tematyką właściwą edukacji globalnej są zagadnienia odpowiedzialnej produkcji i konsumpcji, odpowiedzialnego gospodarowania zasobami (nie tylko leśnymi), odpowiedzialna turystyka itp. Nie mamy tu miejsca na szczegółowe analizowanie znaczenia przymiotnika “odpowiedzialny” na gruncie edukacji globalnej, wystarczy jednak wspomnieć, że jest on cenną wskazówką. Jeżeli dany temat ma “odpowiedzialność” w tytule, to z dużym prawdopodobieństwem pasuje do naszego worka. Podobny trop stanowi określenie “zrównoważony”, jak wspomniane: “zrównoważone źródła energii”, ale też “zrównoważone gospodarowanie zasobami”, “zrównoważony rozwój przemysłowy” itd. Okazuje się bowiem, że wychowanie do odpowiedzialności i solidarności oznacza podjęcie działań na rzecz rozwoju, który pozwoli na takie zaspokajanie naszych potrzeb, które nie stworzy zagrożenia dla obecnego i przyszłych pokoleń (rozwój zrównoważony). Zatem na gruncie edukacji globalnej “odpowiedzialny” bardzo często znaczy tyle, co “zrównoważony”. 
 
Pozostaje nam kwestia oceny, w jakim stopniu pozostałe zagadnienia nadają się do wrzucenia do naszego worka. Pomocne w tym będą trzy kryteria, o których wspomniałam w pierwszym wpisie. A zatem, aby wymienione przez nas tematy można było uznać za część edukacji globalnej muszą dawać nam okazję do mówienia o podziale współczesnego świata na globalną Północ i globalne Południe, tłumaczyć przyczyny i skutki tego podziału widoczne na gruncie danego zagadnienia (dostępu do wody, problematyki głodu i ubóstwa, przekleństwa zasobów itd.). Po drugie, muszą być pretekstem do omawiania globalnych współzależności, co oznacza konieczność pokazania danej tematyki wieloaspektowo (np. dostęp do wody jest związany z szeregiem innych zagadnień – prawami kobiet, dostępem do edukacji, konfliktami, profilaktyką chorób zakaźnych itd.) oraz z perspektywy zarówno lokalnej, jak i globalnej (np. nasze wybory konsumpcyjne związane z zakupem sprzętu elektronicznego mają ogromne znaczenie dla środowiska naturalnego, warunków życia oraz pracy mieszkańców globalnego Południa). Po trzecie, ich omawianiu musi towarzyszyć dbałość o godność tych, o których mówimy, a więc refleksja dotycząca “Kodeksu w sprawie obrazów i wiadomości dotyczących krajów Południa”. 
 
Jeżeli wciąż macie pewne wątpliwości związane z bardziej złożonymi tematami typu prawa człowieka, czy edukacja wielokulturowa, to postaram się je rozwiać w kolejnym wpisie, tymczasem chciałam jednak nawiązać do jeszcze jednej kwestii, która pojawiła się tu trochę mimochodem. Jeżeli wykonując pierwsze ćwiczenie zwiazane z tworzeniem spisu treści podręcznika zatytułowanego: “Edukacja globalna” przyszły Wam do głowy inne przykłady rozdziałów lub znacznie dłuższa ich lista, to tym lepiej, bo możemy zasatnowić się nad tym, czy edukacja globalna jest dziedziną zamkniętą, tj. czy obejmuje zamknięty katalog zagadnień? Jak łatwo się domyślić, odpowiedź na to pytanie jest negatywna. Tematyki, którą omawiamy w ramach edukacji globalnej wciąż przybywa, podobnie jak problemów i wyzwań współczesnego świata. By dojść do tego wniosku wystarczy porówać listę Milenijnych Celów Rozwoju ONZ z późniejszymi o 15 lat Celami Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Okazuje się zatem, że tkanina, z której uszyto nasz worek jest przepuszczalna, stąd jego zawartość jest wciąż wzbogacana o nowe tematy.
 
Karolina Kudyba